OJCU, SYNOWI I DUCHOWI ŚWIĘTEMU

Miesięczne archiwum: Sierpień 2013

Watykan: zmiana w obrzędzie chrztu


Włoskie media informują o zmianie w obrzędzie chrztu, którą zarządził jeszcze w styczniu br. Benedykt XVI, krótko przed rezygnacją z posługi Biskupa Rzymu. Wiadomość ta ukazała się wcześniej jedynie w biuletynie Kongregacji ds. Dyscypliny Sakramentów i Kultu Bożego. Chodzi o zastąpienie słów: „wspólnota chrześcijańska” słowami: „Kościół Boży” – w formule przyjęcia nowo ochrzczonego do wspólnoty wierzących.Zmiana została dokonana w wersji łacińskiej obrzędu, a teraz konsekwentnie ma zostać wprowadzona do innych jego wersji językowych. Czytaj dalej

13 października: zapowiedź o poświęceniu świata przez papieża Franciszka Niepokalanemu Sercu Maryi

 


Watykan przygotowuje się do Dnia Maryjnego z udziałem Papieża i stowarzyszeń maryjnych z całego świata. Obchody zbiegną się z 96. rocznicą objawień fatimskich. Ich kulminacją, 13 października, będzie poświęcenie świata przez Papieża Franciszka Niepokalanemu Sercu Maryi. Z tej okazji do Watykanu przywieziona zostanie figura Matki Bożej Różańcowej z Kaplicy Objawień w sanktuarium maryjnym w Fatimie. Dzień Maryjny wpisuje się obchody ogłoszonego przez Benedykta XVI Roku Wiary.

Dwudniowe uroczystości rozpoczną się, 12 października rano, pielgrzymką do grobu Apostoła Piotra. Po niej nastąpi Adoracja Eucharystyczna połączona z sakramentem pojednania. Po południu na Plac św. Piotra przybędzie figurka Matki Bożej Fatimskiej. Papież Franciszek wygłosi wówczas maryjną medytację. Kolejnym etapem peregrynacji będzie przewiezienie figurki do podrzymskiego sanktuarium maryjnego w Divino Amore. Tam, w połączeniu satelitarnym z maryjnymi sanktuariami na całym świecie, zostanie odmówiony różaniec. Następnie odbędzie się całonocne czuwanie modlitewne.

W niedzielę rano figurka powróci na Plac św. Piotra gdzie Franciszek odprawi uroczystą Eucharystię. W czasie liturgii, wzorem swych poprzedników, poświęci świat Niepokalanemu Sercu Maryi. Aktu tego, o który Maryja prosiła w czasie objawień w 1917 r., po raz pierwszy dokonał papież Pius XII. Następnie uczynili to Paweł VI i Jan Paweł II.

Figurka Matki Bożej Fatimskiej opuściła dotąd kaplicę Objawień dziewięć razy. W Watykanie po raz ostatni była w czasie Wielkiego Jubileuszu Odkupienia Roku 2000, kiedy to Jan Paweł II zawierzył Maryi nowe tysiąclecie. Teraz powróci, ponieważ Ojcu Świętemu zależało na tym, by szczególnym znakiem Dnia Maryjnego był jeden z wizerunków Matki Bożej należących do najbardziej znaczących dla chrześcijan całego świata. „Z tego względu pomyśleliśmy o oryginalnej figurze Matki Bożej Fatimskiej” – podkreśla abp Rino Fisichella stojący na czele Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji, która jest organizatorem obchodów Roku Wiary.

bz/ rv

KOMENTARZ BIBUŁY: Oczywiście chwalebne są inicjatywy kolejnego poświęcenia świata Niepokalanemu Sercu Maryji, tylko czy powinno się je kojarzyć, zestrajać z rocznicą objawień fatimskich i zastępować je, zaciemniając przekaz Objawień? Wszak Matka Boża wyraźnie wezwała papieży do poświęcenia Rosji! I tylko diaboliczna ekwilibrystyka mentalna i antymaryjne interpretacje mogą podważyć to wezwanie. Wezwanie, które nigdy nie doczekało się realizacji – z katastroficznymi konsekwencjami obserwowanymi we współczesnym świecie. Jak długo będzie trwało oszukiwanie wiernych Kościoła, samo-oszukiwanie papieży i naginanie przekazu maryjego do doraźnych celów politycznych?

WIĘCEJ: Artykuły skatalogowane według hasła: ‘ fatima ’

CZYTAJ: FATIMA – aktualność Przesłania i konsekwencje niesubordynacji

Za: Radio Watykanskie (2013-08-22) (” Watykan: zapowiedź Dnia Maryjnego z Papieżem”)

Mówmy o Vaticanum II w kontekście rezultatów – Roberto de Matte

 


Sobór Watykański II nie należy do najbardziej udanych soborów z punktu widzenia Tradycji Kościoła. Dowodzi tego nowe ważne studium pióra ostatniego przedstawiciela wielkiej „rzymskiej szkoły teologicznej” ks. Brunera Gherardiniego, będące głęboką refleksją teologiczną nad naturą ostatniego soboru powszechnego i jego konsekwencjami w historii dzisiejszego Kościoła.de MatteiHistoryczna mowa wygłoszona w kurii rzymskiej 22 grudnia 2005 roku, w której papież Benedykt XVI zaproponował „ciągłość” Tradycji jako hermeneutyczne kryterium interpretacji Soboru Watykańskiego II, stanowiła punkt wyjścia dla nowego etapu historyczno-krytycznej refleksji nad soborem i jego konsekwencjami.

Ponownie na temat ostatniego soboru wypowiedział się Ojciec Święty 10 marca 2009 roku w liście dotyczącym zdjęcia ekskomuniki z biskupów wyświęconych przez abp. Marcela Lefebvre’a, stwierdzając, że niektórym z określających się mianem wielkich obrońców soboru trzeba też przypomnieć, że Vaticanum II zawiera w sobie całą doktrynalną historię Kościoła. Ten, kto chce być posłuszny soborowi, musi przyjmować wiarę wyznawaną w ciągu wieków i nie może podcinać korzeni zapewniających drzewu życie.

W mowie wygłoszonej podczas odbytego 16 marca 2009 roku plenarnego zgromadzenia Kongregacji ds. Duchowieństwa papież zwrócił uwagę na konieczność powrotu do nieprzerwanej Tradycji kościelnej oraz umożliwienia księżom, a zwłaszcza ich młodemu pokoleniu, właściwego odczytywania tekstów powszechnego Soboru Watykańskiego II i interpretowania ich zgodnie z bogatym bagażem doktrynalnym Kościoła. Papież Benedykt XVI, będąc jeszcze kardynałem, utrzymywał, że jedynym sposobem na nadanie Vaticanum II wiarygodności jest przedstawienie go jako części jedynej i ciągłej Tradycji Kościoła i jego wiary. Czytaj dalej

7 ważnych wypowiedzi Franciszka

 

Konrad Sawicki

Co jest miarą wielkości społeczeństw? Ich PKB, liczba zdobytych medali olimpijskich lub nagród nobla, liczba nowoczesnych autostrad i stadionów? A może wskaźnik siły nabywczej czy inne parametry konsumpcji? Nie. Miarą wielkości społeczeństwa jest sposób, w jaki traktuje ono najbardziej potrzebujących, tych którzy nie mają nic poza swoją biedą – mówi papież z Argentyny.

Światowe Dni Młodzieży w Rio de Janeiro stały się świetną okazją dla Franciszka, by wyartykułować swój autorski pomysł na sprawowanie urzędu i kierowanie Kościołem. Wiele ważnych wypowiedzi już poszło w świat. Warto jednak wypunktować kilka innych, wiele mówiących o następcy św. Piotra.
1. Ta pierwsza podróż ma na celu odnalezienie młodych. Ale nie w izolacji od ich życia, lecz w społeczeństwie. Kiedy bowiem izolujemy młodych, dopuszczamy się niesprawiedliwości, odbieramy im przynależność do rodziny, ojczyzny, kultury, wiary (w samolocie do Brazylii).

 

Papież od razu daje do zrozumienia, że interesuje go cały człowiek a nie tylko jego wymiar duchowy. Nie chce z młodymi rozmawiać jedynie o sprawach stricte religijnych. Dla niego żywa wiara obejmuje wszystkie dziedziny życia, łącznie z nauką, pracą, warunkami rozwoju i perspektywami na przyszłość. Klasyczny dla Starego Kontynentu jurydyczny podział na wiarę i uczynki wypływające z wiary u Franciszka ulega zatarciu. Niektórzy krytycy zarzucają mu, że więcej mówi o sprawiedliwości społecznej niż kwestiach wiary i moralności. To nieporozumienie świadczące o niezrozumieniu papieskiego punktu widzenia. Dla niego praca na rzecz zlikwidowania ubóstwa jest sprawą ściśle religijną, wynikającą wprost z chrześcijańskiego powołania.

 

2. Idźcie i nauczajcie! Wychodźcie poza granice tego, co po ludzku możliwe i twórzcie świat braterski (ceremonia powitalna na lotnisku).

 

Nie, to nie są słowa skierowane do księży. Słowami Jezusa – który tak właśnie posyłał na świat apostołów - Franciszek naznacza ludzi młodych przybyłych do Rio de Janeiro na Światowe Dni Młodzieży. Tradycyjna optyka (duchowni nauczają, świeccy słuchają) zostaje zaburzona. W nowej optyce głosić Dobrą Nowinę mają wszyscy: kler i laikat, starzy i młodzi, wszyscy ci, którzy usłyszeli głos Mistrza. Jedni i drudzy oprócz świadczenia o Jezusie i troski o zbawienie mają dodatkowo inną, bardzo konkretną misję: przemieniania tego świata w miejsce bardziej braterskie.
3. Nie ma prawdziwej promocji dobra wspólnego ani prawdziwego rozwoju człowieka, gdy nie uwzględnia się podstawowych filarów, na których opiera się państwo – jego dóbr niematerialnych: życia, które jest darem Bożym, wartością, którą zawsze należy chronić i promować; rodziny, będącej podstawą współistnienia społecznego i środkiem zapobiegającym dezintegracji społeczeństwa; integralnej edukacji, która nie sprowadza się jedynie do przekazywania informacji w celu osiągnięcia zysku; zdrowia, które musi oznaczać integralny dobrobyt osoby, obejmujący wymiar duchowy, niezbędny do równowagi człowieka i zdrowego współistnienia; bezpieczeństwa, w przekonaniu, że przemoc można pokonać jedynie zaczynając od przemiany ludzkiego serca (w faweli Varginha).
Te 5 filarów, na których powinno opierać się państwo (życie, rodzina, edukacja, zdrowie, bezpieczeństwo) to papieska alternatywa dla współczesnych paradygmatów ekonomii i demokracji liberalnej.

 

4. Przyszłość wymaga dzisiaj dzieła rehabilitacji polityki. Rehabilitacji polityki, która jest jedną z najwyższych form miłości (do przedstawicieli rządu Brazylii).

 

Dla Franciszka nawet tak bardzo skompromitowana dziedzina życia jak polityka może mieć wymiar religijny. Ale tylko wtedy, gdy odkryjemy ją na nowo jako służbę dobru wspólnemu wypływającą z miłości bliźniego. Takiej samej rehabilitacji biskup Rzymu domaga się również od gospodarki. Wobec jednej i drugiej oczekuje powrotu wymiaru humanistycznego, ukierunkowanego na unikanie elitaryzmów i eliminację ubóstwa. Proponowana droga jest jasna: niech nikt nie będzie pozbawiony tego, co konieczne i niech każdemu będzie zapewniona godność, braterstwo oraz solidarność.
5. Drodzy przyjaciele, z pewnością trzeba dać chleb głodnym. Jest to akt sprawiedliwości. Ale istnieje także głębszy głód – głód szczęścia, który może zaspokoić tylko Bóg (w faweli Varginha)

 

Choć papież tak silnie akcentuje potrzebę pracy na rzecz ubogich oraz likwidowania nierówności społecznych, to co jakiś czas przypomina, że jest coś jeszcze większego. Tak, walka o godne warunki dla rozwoju człowieka oraz o likwidowanie źródeł cierpienia to są priorytety Franciszka. Ale jest on jednocześnie piewcą integralnej wizji osoby ludzkiej. Gdzie obok wymiaru fizycznego i społecznego, istotne miejsce zajmuje wymiar transcendencji, wymiar religijny. Bez niego, bez jego rozwoju, człowiek nie osiągnie pełni.

 

6. Pilną potrzebą Brazylii są edukacja, zdrowie i pokój społeczny. Kościół ma coś do powiedzenia w tych kwestiach, ponieważ aby odpowiednio odpowiedzieć na te wyzwania nie wystarczą jedynie rozwiązania techniczne, ale trzeba mieć podstawową wizję człowieka, jego wolności, jego wartości, jego otwartości na transcendencję (do biskupów Brazylii).
Tak silne akcentowanie społecznego wymiaru misji Kościoła, przesuwa dotychczasowe akcenty w nauczaniu. Widzimy to wyraźnie w Polsce, że lwią część kościelnego nauczania stanowią sprawy ściśle związane z religijnością i moralnością. O tym papież też mówi, ale zdecydowanie mniej niż jego poprzednicy. Wypowiedziami takimi jak ta otwiera nowe, niezwykle szerokie pole zaangażowania Kościoła. Franciszek ewidentnie pragnie, by lokalne episkopaty (to przecież są słowa skierowane do miejscowych biskupów) angażowały się w pozytywne zmiany społeczne swoich krajów, nawet jeśli nie dotyczą one wprost religii.

7. Biskupi powinni być pasterzami, bliskimi ludziom, ojcami i braćmi, z wielką łagodnością, cierpliwi i miłosierni. Mają być ludźmi miłującymi ubóstwo, zarówno ubóstwo wewnętrzne jako wolność przed Panem, jak i ubóstwo zewnętrzne, prostotę i surowość życia. Ludźmi, którzy nie mają „psychologii książąt” (do biskupów Ameryki Łacińskiej).

Klękanie podczas komunii – dokumenty, wnioski

List apostolski Mane nobiscum Domine Ojca Świętego Jana Pawła II do biskupów, duchowieństwa i wiernych na Rok Eucharystii październik 2004 r. – październik 2005 r.
Cytuj

18. W szczególności trzeba pielęgnować, zarówno podczas celebrowania Mszy św., jak i w kulcie eucharystycznym poza Mszą św., żywą świadomość rzeczywistej obecności Chrystusa, dbając o to, by dawać jej świadectwo tonem głosu, gestami, sposobem poruszania się, całym zachowaniem. W związku z tym normy przypominają – i ja sam miałem ostatnio okazję to potwierdzić 15 – wagę, jaką należy przyznać chwilom milczenia czy to w celebracji, czy w czasie adoracji eucharystycznej. Jednym słowem, konieczne jest, aby całej postawie względem Eucharystii, zarówno szafarzy jak i wiernych towarzyszył najwyższy szacunek 16. Obecność Jezusa w tabernakulum winna stanowić jakby biegun przyciągania dla coraz większej liczby dusz w Nim zakochanych, zdolnych przez długi czas słuchać Jego głosu i niemal odczuwać bicie Jego serca. >Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan!< (Ps 34 [33], 9). Czytaj dalej