OJCU, SYNOWI I DUCHOWI ŚWIĘTEMU

Szczepionka: Gates promuje zakazaną technikę gene drive

«Fundacja Gatesów zapłaciła 1,6 miliona dolarów jednej z firm zajmujących się public relations za zmontowanie tajnej koalicji naukowców, której celem ma stać się zniesienie moratorium ONZ na eksperymenty z zastosowaniem techniki gene drive…»

 

RAM        16 czerwiec 2020

Dowiedziałem się – pisze niezmordowany Maurizio Blondet – że Fundacja Billa i Melindy Gatesów zapłaciła 1,6 miliona dolarów jednej z firm zajmujących się public relations za zmontowanie tajnej koalicji naukowców, której celem ma stać się zniesienie moratorium ONZ na eksperymenty z zastosowaniem techniki gene drive.
 Gene drive jest niebezpieczną techniką bioinżynieryjną dotyczącą DNA, zaprojektowaną w celu wyeliminowania gatunków uważanych za niepożądane. Technika polega na wprowadzeniu szkodliwej i dziedzicznej modyfikacji do chromosomu gatunku przeznaczonego do eliminacji, która może doprowadzić do wymarcia owego gatunku w ciągu kilku pokoleń.
 Eksperymenty tego rodzaju zostały przeprowadzone (choć bez zbyt wielu sukcesów) na takich gatunkach jak komary Anopheles (przenoszące malarię). Oddziałują one na chromosom Y (który definiuje płeć męską) tak, że rodzą się (prawie że) wyłącznie komary samce. W przyrodzie każde nowe pokolenie posiada mniej więcej 50% samców i 50% samic. Używając „forsowania genetycznego”, czyli techniki gene drive możemy uzyskać, 80% samców i 20% samic. Samce komarów nie tylko są nieszkodliwe (to samice „kłują”), ale w ciągu kilku pokoleń komary zniknęłyby, ponieważ samce nie znalazły „partnerek”, z którymi mogłyby się kojarzyć.
 Pozornie korzystny skutek – czyli spowodowanie wyginięcia gatunków chorobotwórczych lub szkodliwych bez użycia trucizn chemicznych – kryje w sobie niebezpieczeństwo (które zostało porównane z niekontrolowaną, jądrową reakcją łańcuchową) wywołania mutagennej reakcji łańcuchowej (mutagenic chain reaction).
Sztuczna modyfikacja pojedynczego genomu ma konsekwencje dla pozostałej części ekosystemu. Dla przykładu: Co stałoby się z drapieżnikami żerującymi na sztucznie wytępionym przez nas gatunku?
Mogą pojawić się tysiące kaskadowych konsekwencji użycia gene drive, wywołujące katastrofalne skutki w środowiskach odległych od miejsca eksperymentu, a ponadto z pewnym opóźnieniem.
Dopiero niedawno okazało się, że przyjmowane przez kobiety środki antykoncepcyjne, które są następnie wydalane z moczem za pomocą kanalizacji, zaburzają układ hormonalny ryb, powodując ich niepłodność.
Chlordekon, substancja, która jest rozpylana w gajach bananowych jako pestycyd, spowodował bezprecedensową katastrofę zdrowotną na wyspach Martynice i Gwadelupie, dotyczącą 800 000 ich mieszkańców. Połowa populacji mężczyzn zapadła na raka prostaty, bezpłodność na wyspach wzrasta, a wszystkie dzieci na wyspach są skażone pestycydem. Chlordekon pozostanie w glebie nawet przez całe stulecie.
Jeśli te olbrzymie i nieprzewidziane skutki są spowodowane chemikaliami, o których sądzono, że „umie się je kontrolować” – wyobraźcie sobie jakie wielkie mutacje genetyczne mogą pojawić się, stwierdza grupa niezależnych naukowców, którzy w swoim znaczącym dokumencie opowiadają się za bezterminowym moratorium i całkowitym zakazem stosowania techniki „gene drive”.
„Wprowadzanie dziedzicznych modyfikacji genetycznych powinno być bezwzględnie zabronione” – mówi włoski profesor Enzo Pennetta. Bezterminowy zakaz stosowania omawianej techniki został zapisany w imię bezpieczeństwa środowiska i żywności w Traktacie Organizacji Narodów Zjednoczonych, dotyczącym zmian w środowisku (ENMOD). Z tego rodzaju opinią zgadza się także zdecydowana większość naukowców. Pionier techniki gene drive – Kevin Esvelt powiedział: «Jeśli w tym eksperymencie narobisz bałaganu, wpłynie on negatywnie na cały świat».
Bill Gates natomiast gromadzi mniejszość tych naukowców, którzy chcą nadal stosować technikę eliminowania gatunków żyjących.
Wybrana przez Gates’a agencja lobbystyczna, Emerging Ago kreśla się jako międzynarodowa firma konsultingowa świadcząca usługi w zakresie komunikacji i public affairs dla klientów z sektorów rolnictwa, żywności i zdrowia. Jej założycielem i dyrektorem jest Robynne Anderson, była dyrektor ds. komunikacji międzynarodowej grupy CropLife – światowego lobby przemysłu biotechnologicznego, nasion i pestycydów.
Wymiana e-maili, która miała miejsce pomiędzy Emerging Ag i konspiratorami – a którą niezależnym naukowcom powołującym się na FOIA (amerykańską ustawę o wolności informacji) udało się zdobyć – ujawniła nieznane wcześniej nazwiska i powiązania pomiędzy grupami genetyków i ich sponsorami (przemysłowymi oraz farmaceutycznymi), pragnącymi uchylenia bezterminowego zakazu na używanie gene drive.
Gates Foundation Hired PR Firm to Manipulate UN Over Gene Drives
Zauważając, że w kręgach Władców Świata, ludzkość uważana jest za gatunek inwazyjny, który powinien zostać zlikwidowany, aby Gaja mogła znów rozkwitnąć – należałoby zaniepokoić się nieco.
Jeszcze większym powodem do zmartwienia jest odkrycie, że w roku 2016, znaczący projekt – mający na celu przekonanie polityków do liberalizacji techniki gene drive – został sfinansowany wspólnie przez Fundację Billa § Melindy Gates oraz agencję DARPA (Defense Advanced Research Projects Agency).

 DARPA, Gene Drive Technologies, and the ENMOD Treaty
DARPA jest amerykańską agencją państwową, która opracowuje naukowe techniki prowadzenia wojny. Wyjątkowo kreatywnej agencji, zawdzięczamy Internet (zaprojektowany tak, aby organy państwa mogły komunikować się ze sobą po ataku atomowym), cyfryzację fotografii (satelity szpiegowskie), Windows, Google MAPS (aplikacja, która pierwotnie była systemem naprowadzania pocisków samosterujących) oraz nieznaną jeszcze liczbę wynalazków wojennych z dziedziny genetyki, tj. wirusy, które atakują określoną grupę etniczną, owady, które kłują wstrzykując truciznę o skutkach letalnych, czy wirusy, których śmiertelność została sztucznie wzmocniona.
Obecnie, DARPA nie tylko nie uznaje zakazu ONZ odnośnie gene drive, ale może naruszyć go zasłaniając sprawę tajemnicą wojskową.
 
Wiadomo z całą pewnością, dzięki dochodzeniom świetnej dziennikarki bułgarskiej Dilyany Gaytandzhievy, że Pentagon posiada co najmniej 13 laboratoriów biotechnologicznych na Ukrainie (około 5 bardzo blisko granicy z Polską), które analizują wirusy i owady w celu „uzbrojenia” ich, a niektóre z badań, zgodnie z udokumentowanymi oskarżeniami Moskwy, są specjalnie ukierunkowane na grupy etniczne zamieszkujące Rosję. Finansowanie owych ośrodków sięga 2 miliardów dolarów.
 Fakt, że Pentagon nie trzyma owych laboratoriów na terenie USA mówi, że gdyby eksperymenty spowodowały „sajgon” – którego obawiał się wspomnany wcześniej profesor Kevin Esfelt (ekspert od gene drive) – to za jego skutki dla świata będzie się obwiniać Rosję, przy czym jego epicentrum stanie się Europa Wschodnia, a nie USA.
W jednym ze swoich niedawnych wywiadów telewizyjnych Bill Gates mówi ze swoim zwykłym złowieszczym entuzjazmem o nowej generacji szczepionek, których stworzenie sfinansował – zupełnie innych niż tradycyjne – tj.  opartych na zmodyfikowanym DNA lub RNA.
„Tradycyjne szczepionki zawierają wirusa, tj. mikroorganizm chorobotwórczy, który został zabity (inaktywowany) lub jest żywy, ale osłabiony” – wyjaśnił Gates.
„Minusem jest to, że wyprodukowanie tych (tradycyjnych) szczepionek i opracowanie ich zajmuje dużo czasu. Dlatego szczególnie cieszą mnie dwa nowe podejścia: szczepionki RNA i DNA. Dzięki nim, będziemy mogli szybciej dostarczyć szczepionki dla całego świata”.
„Oto jak działa szczepionka RNA” – wyjaśnia Gates: „Zamiast wstrzykiwać antygen patogenu do organizmu (jak w przypadku szczepionek konwencjonalnych), dostarcza się organizmowi kod genetyczny potrzebny do wytworzenia owego antygenu. W zasadzie zamieniasz swoje ciało w swoją własną jednostkę produkującą szczepionki.”
„Ponieważ szczepionki RNA pozwalają organizmowi wykonać większość pracy – nie wymagają dużo materiału. To czyni je znacznie szybszymi w produkcji. Istnieje jednak problem: nie jesteśmy jeszcze pewni, czy RNA jest skuteczną platformą dla szczepionek”.
„Ponieważ ta przeciwko COVIDowi  byłaby pierwszą nowego typu, musimy dowieść tego, że zarówno sama platforma działa, jak i tego, że daje odporność. To trochę jak budowanie twojego systemu komputerowego i jednocześnie twojego pierwszego oprogramowania”.
Bill Gates zwraca uwagę, że najbardziej obiecującym kandydatem jest szczepionka RNA opracowana przez firmę Moderna i mówi: „Nasza fundacja, zarówno poprzez nasze finansowanie, jak i poprzez CEPI, wspiera spółkę od prawie dekady”.
Spółkę Moderna przejęła AstraZeneca, gigant farmaceutyczny, który twierdzi, że jest w stanie dostarczyć 2 miliardy dawek. Zostały one już skutecznie sprzedane państwom, które płacą pieniędzmi podatników. Gates nie ukrywa jednakże, iż ma nadzieję zaszczepić „7 miliardów zdrowych ludzi” w rekordowo krótkim czasie, aby „powrócić do normalności”.
 
(O przestępstwach spółki AstraZeneca pod linkami:
Cóż, szczepionka spółki Moderna wydaje się być czymś bardzo podobnym do„gene drive”. Jest rzeczą prawdopodobną, że została uzyskana poprzez złamanie zakazu ONZ. Słuszna jest zatem obawa, że jej użycie może trwale zmodyfikować DNAosób zaszczepionych.
Dlatego właśnie Moderna przyjęła RNA jako platformę, która nie stwarza ponoć podobnego ryzyka. Jednakże tego rodzaju szczepionka jest prawnie zabroniona. „Obecnie nie ma żadnych szczepionek RNA zatwierdzonych do stosowania u ludzi”  – stwierdza Wikipedia
Krótko mówiąc, chodzi o wprowadzenie do organizmów ludzkich cech genetycznych nieobecnych w nich wcześniej – dziedzicznych lub nie.
Z jakimi skutkami kaskadowymi?
Czy może mieć miejsce potężna reakcja auto-immunologiczna?
Czy może dojść do wymarcia „szkodnika ludzkiego”?
Dowiemy się wszystkiego, gdy światowa dyktatura terapeutyczna zmusi nas do zaakceptowania szczepionki.
Na podstawie:
Najnowsze komentarze
    036362